Wiersz Twarz – Aleksander Pietraszunas

twarz

odstęp
wyszła poza
zasięg odskoczyła dzikim
kraulem a ja tylko chód
do boi ja do lin no wiesz
najczęściej jedno
z drugim się nie

zdzwoni setny
przeszczep swąd

wyżłobień dziś
nie tkwimy razem
w czasie odpychają
się bieguny
zmienność budzi
okres burzy

ten sam pociąg
dwa bilety
każde gnije
w innej klasie

choć tak blisko
choć przez
czaszkę
nie zrównamy
się w podróży

Dodaj komentarz