jesień. rozwój
czyżbyś się
stęskniła czułem cię już
w sierpniu mój początku
wyzwalaczu cudzie iskry
dla form wtedy
jeszcze byłaś krucha
i po cichu stałaś
w świetle kto cię nie
zna by pomyślał że
otulić jakoś trzeba
że być może
złoty wcześniak
nie poradzi sobie
z wzejściem
teraz popatrz
ledwie miesiąc
a rozpychasz się
łokciami
już nie w słońcu
ale we mnie
stawiasz lęki
tworzysz
przejście

Dodaj komentarz