Wiersz jesień. rozwój – Aleksander Pietraszunas

jesień. rozwój

czyżbyś się
stęskniła czułem cię już
w sierpniu mój początku
wyzwalaczu cudzie iskry
dla form wtedy

jeszcze byłaś krucha

i po cichu stałaś
w świetle kto cię nie
zna by pomyślał że
otulić jakoś trzeba

że być może
złoty wcześniak
nie poradzi sobie
z wzejściem

teraz popatrz
ledwie miesiąc
a rozpychasz się
łokciami

już nie w słońcu
ale we mnie

stawiasz lęki
tworzysz
przejście

Dodaj komentarz