poczekalnia
co ci śliczna pozostanie
mam nadzieję że chwil parę
że na płótnie twoich przygód
najdziwniejszą jestem kreską
zimny zeszyt grudka
wierszy jak wylinka po
dowcipie niby ja a jednak
cicho się odtwarzam
w słów kolekcji niby
ja a przecież w dali
obcym głosem tekst
szybuje czuwać
stamtąd twardy
orzech jakoś
przegryźć się
spróbuję

Dodaj komentarz