Wspólny Mianownik – Aleksander Pietraszunas

wspólny mianownik

wciąż próbuję choć
podchodzą mi do gardła chcę
pochylić się nad tłumem
i doświadczyć

w jasnym świetle

w ciepłym dniu w różowym
punkcie w cmoknięciu

pas startowy bo tam
wyruszam z ciebie do stron
co jak przypuszczasz
śpią płycej niż się zdaje

(nie wypuszczasz
na głodnego byłaś
świadkiem wiesz że
umiem i przytaczasz
te obrazy)

ruszam
i po chwili widzę
z boku

niemożliwe
jestem nimi

mam tę małpiość

w jakiejś tafli
sam lituję się
nad sobą

Dodaj komentarz